Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą finanse

Kiedy rynek robi „psikusa”, a ja udaję, że mam wszystko pod kontrolą

Są dni, kiedy wykresy tańczą dla mnie jak na prywatnym koncercie — trend jak po sznurku, sygnały klarowne, zlecenia wchodzą jak masło. A potem przychodzi ten drugi typ dni: rynek wstaje lewą nogą, a ja patrzę na swoje pozycje i zastanawiam się, czy to jeszcze handel, czy już jakiś eksperyment psychologiczny. Przyznajmy to: trading to sport ekstremalny. Nie potrzebujesz skoku na bungee, żeby poczuć dreszczyk adrenaliny — wystarczy jedna świeca, która postanowiła być mądrzejsza od Twojej strategii. Wykres rusza w przeciwnym kierunku, a Twoje myśli w sekundę przechodzą od „Ładnie idzie!” do „Czy ja to w ogóle umiem?”.  Ech, życie traderki 😅 Każdy mentor powtarza: „Trzymaj się planu” . Świetna rada, naprawdę. Szkoda tylko, że w prawdziwym świecie mózg ma tendencję do włączania trybu paniki dokładnie wtedy, kiedy powinien działać jak lodówka — chłodno i konsekwentnie. W piątek rynek zrobił gwałtowny zwrot. Wiecie co zrobiłam? Zamknęłam pozycję szybciej, niż zdążyłabym powi...

Dzień Oszczędzania… i Dzień Rozrzutności. Czyli święto finansowych rozterek

Tak, dobrze czytasz. 31 października to nie tylko Halloween, ale też Światowy Dzień Oszczędzania. Brzmi nobliwie: świnka-skarbonka, monety lśniące jak w bajce Disneya, motywacyjne cytaty o budowaniu kapitału krok po kroku... Tyle że, ironia losu – tego samego dnia obchodzimy też Dzień Rozrzutności. Jakby Wszechświat chciał nam powiedzieć: „Spokojnie, możesz i odkładać, i trwonić – byle z klasą!”. Oszczędzanie: nudne, ale genialne Nie ma co ukrywać – oszczędzanie nie brzmi seksownie. Nie kupisz za to lajków, nie wstawisz na Instagram „looku” z nowym budżetem w Excelu. Ale to właśnie te małe, niepozorne decyzje – „nie kupię dziś kawy na mieście”, „nie kliknę kup teraz o 23:47” – tworzą Twoją finansową niezależność. Oszczędzanie to nie kara. To strategia przetrwania i wolności. Rozrzutność: grzech, który ma swoje zalety Z drugiej strony – kto nie lubi czasem poszaleć? Kupujesz coś, co absolutnie nie jest Ci potrzebne, ale daje Ci czystą radość. I wiesz co? To też ma wartość. B...

Święty Graal istnieje… i nazywa się dyscyplina

Słowo daję, gdybym dostawała złotówkę za każdym razem, gdy ktoś zapyta mnie: „A jakiej strategii używasz?” ...to nie potrzebowałabym już handlować. Serio. Kupiłabym kawalerkę w Warszawie, może nawet z balkonem. Nie wiem, skąd się wzięło to przekonanie, że w tradingu istnieje magiczna formuła, która zawsze działa. Taki przepis na krezusa w trzech krokach: 1. Otwórz wykres. 2. Znajdź idealne wejście. 3. Zainkasuj milion. Tylko że… nie. To tak nie działa. I jeśli szukasz Świętego Graala w postaci strategii, setupu czy wskaźnika – to mam złą i dobrą wiadomość. Zła: nie istnieje. Dobra: istnieje coś lepszego – dyscyplina . 🎯 Strategia to tylko mapa. Ale to Ty trzymasz kierownicę. Każdy trader, który działa dłużej niż miesiąc, ma jakąś strategię. Albo dwie. Albo pięćdziesiąt. Problem w tym, że większość z nich zmienia strategię szybciej niż ja zmieniam tapetę w telefonie. Kiedy coś nie działa – bach, nowa metoda. Wczoraj price action, dziś Fibonacci, jutro AI i machine learning...

Zerowy kapitał — jak budować trading bez dużych funduszy?

 Zacznijmy szczerze: gdybym dostawała złotówkę za każde „nie da się zarabiać bez dużych pieniędzy”, to… miałabym już ten duży kapitał. Ale nie miałam. Zaczynałam z kontem pustym jak moja cierpliwość po trzecim stop lossie z rzędu. I mimo to — udało się coś zbudować. Nie fortunę, ale proces. A proces to w tradingu złoto. Ten wpis jest właśnie o tym: o tym, że da się zacząć bez grubego portfela, ale z grubą skórą . Bo pieniądze to tylko narzędzie. A największy kapitał to Twoja głowa, determinacja i… umiejętność nie rzucania laptopem, gdy rynek znowu zrobi swoje. 1. Mit wielkich pieniędzy Powiedzenie „pieniądz robi pieniądz” to piękna bajka dla tych, którzy już go mają. My, śmiertelnicy z kontem w okolicach „ledwo żyje”, musimy działać inaczej. Nie potrzebujesz od razu 10 tysięcy dolarów, żeby nauczyć się tradingu. Potrzebujesz tylko jednej rzeczy: realizmu . Bo jeśli masz 100 dolarów i chcesz zrobić z tego 10 000 w miesiąc — to nie trading, to hazard z eleganckim interfejsem. ...

Overtrading to największy wróg tradera. Sprawdź, dlaczego pogoń za stratami kończy się jeszcze większymi stratami i jak unikać tej pułapki

Trading to trochę jak randka w ciemno – na początku ekscytacja, serce bije szybciej, a potem… no cóż, rzeczywistość bywa różna. Zamiast romantycznej kolacji dostajesz zimnego burgera i rachunek, który nie chce się zgadzać. Tak samo wygląda często historia z overtradingiem – wszystko zaczyna się od niewinnej chęci „odrobienia strat”, a kończy na pustym portfelu i pytaniu: „co ja najlepszego zrobiłam?”. Co to właściwie jest overtrading? Overtrading to sytuacja, gdy trader: ➡️otwiera zbyt dużo transakcji, ➡️gra za duże pozycje, ➡️albo robi to zbyt często w krótkim czasie. Najczęściej dzieje się to w wyniku emocjonalnej reakcji na stratę. Wygląda to mniej więcej tak: tracisz 50 dolarów, więc myślisz: „spoko, zaraz to odrobię”. Otwierasz kolejną pozycję, rynek znowu robi Ci psikusa i tracisz kolejne 50. W tym momencie nie myślisz już o logice – włącza się syndrom „muszę odzyskać swoje pieniądze”. Brzmi znajomo? Jeśli tak, to wiedz, że nie jesteś sama. Overtrading to pułapka, w k...

Codzienna rutyna tradera – jak budować dobre nawyki na rynku

Trading to nie tylko analiza wykresów i składanie zleceń. To przede wszystkim dyscyplina, która decyduje o długoterminowych wynikach. Wielu początkujących traderów koncentruje się wyłącznie na technikach i strategiach, a zaniedbuje coś równie ważnego – codzienną rutynę. To właśnie powtarzalne, dobrze wypracowane nawyki sprawiają, że rynek staje się mniej chaotyczny, a decyzje bardziej świadome. Dlaczego rutyna jest tak ważna? Rynki finansowe są nieprzewidywalne, ale nasze podejście do nich nie powinno takie być. Rutyna: ➡️ zmniejsza wpływ emocji, bo opieramy się na procesach, a nie chwilowych odczuciach, ➡️ buduje dyscyplinę, która jest niezbędna w świecie pełnym pokus, ➡️ daje jasną strukturę dnia, dzięki której łatwiej zachować równowagę między tradingiem a życiem prywatnym. Kluczowe elementy codziennej rutyny tradera 1. Poranna analiza Każdy dzień warto zacząć od spokojnego przeglądu rynków. To czas na: ✔️sprawdzenie kalendarza makroekonomicznego, ✔️analizę kluczowych po...

Dlaczego nie pokazuję moich wyników w tradingu?

To pytanie wraca jak bumerang – „Skoro siedzisz w tradingu, to czemu nie wrzucasz screenów z wynikami?”. Skoro piszę o tradingu, dzielę się przemyśleniami, strategiami i emocjami, to czemu nie publikuję swoich wyników? Dlaczego nie wrzucam screenów z rachunku, nie pokazuję procentów, nie chwalę się wygranymi ani nie rozliczam z przegranych? I wiesz co? Mam na to kilka powodów. Chciałabym dzisiaj odpowiedzieć na to pytanie szczerze i wprost.  1. Wyniki bez kontekstu nic nie znaczą Trading nie jest sportem, w którym wygrywa ten, kto pokaże największy procent zysku. To, co dla jednej osoby będzie sukcesem, dla innej będzie rozczarowaniem. Wszystko zależy od: - wielkości kapitału, - poziomu ryzyka, - stylu handlu, - horyzontu czasowego, - a nawet od celów życiowych. Moje 10% w miesiąc może być dla kogoś nieosiągalnym marzeniem, a dla innej osoby – śmieszną kwotą, bo inwestuje na znacznie większą skalę. 2. Trading to nie wyścig na wyniki Kiedy zaczynamy porównywać się z inny...

Jak trading zmienił moje życie

Kiedyś myślałam, że trading to tylko cyfry, wykresy i emocjonalne wzloty oraz upadki. Dziś wiem, że to coś o wiele więcej – to droga, która zmieniła nie tylko moje podejście do finansów, ale przede wszystkim do samej siebie i życia. Trading nauczył mnie cierpliwości. W świecie, w którym wszystko chcemy mieć natychmiast, giełda brutalnie przypomina, że na najlepsze okazje trzeba czekać. Zrozumiałam, że pośpiech rzadko prowadzi do sukcesu, a konsekwencja i systematyczność są fundamentem każdej decyzji – nie tylko inwestycyjnej. Trading nauczył mnie odpowiedzialności. Nie mogę zrzucać winy na rynek, na los czy na „pech”. Każdy klik myszką to moja decyzja, a każda decyzja niesie konsekwencje. To uświadomiło mi, że podobnie jest w życiu – nasze wybory codziennie kształtują naszą przyszłość. Trading nauczył mnie pokory. Zdarzały się dni, gdy byłam pewna siebie, a rynek błyskawicznie sprowadzał mnie na ziemię. Każda porażka bolała, ale z czasem zrozumiałam, że nie ma przegranych t...

5 błędów początkujących traderów, które sama popełniłam

 Kiedy zaczynałam swoją przygodę z tradingiem, byłam pełna entuzjazmu i przekonana, że szybko opanuję rynki. Przeczytałam kilka książek, obejrzałam webinary i wydawało mi się, że już wiem wystarczająco dużo, żeby zarabiać. Rzeczywistość bardzo szybko sprowadziła mnie na ziemię. Dziś, po latach nauki (często bolesnej), mogę powiedzieć jedno: błędy są częścią tej drogi. Chciałabym podzielić się z Wami pięcioma najważniejszymi, które sama popełniłam na początku. Może oszczędzą Wam trochę nerwów i pieniędzy. 1. Brak planu i strategii Zaczynałam od otwierania pozycji „na czuja”. Jeśli coś „wydawało się rosnąć” – kupowałam. Jeśli spadało – panikowałam. Nie miałam ani spisanego planu, ani zasad wejścia/wyjścia z rynku. To kończyło się chaosem. Lekcja: Trading bez planu to jak jazda autem bez kierownicy. Dziś wiem, że nawet prosta strategia jest lepsza niż żadna. 2. Overtrading, czyli zbyt dużo transakcji Wydawało mi się, że im więcej pozycji otworzę, tym szybciej zarobię. W praktyce...

Co różni przegrywających traderów od wygrywających?

To pytanie, które zadaje sobie chyba każdy, kto zaczyna przygodę z tradingiem. Bo niby wszyscy mamy dostęp do tych samych wykresów, tych samych informacji, tych samych narzędzi... a jednak – jedni zarabiają, a drudzy nieustannie „uczą się na błędach” (czytaj: topią kolejne depozyty). No to… o co tu chodzi? Poniżej kilka bardzo ludzkich różnic między tymi, którzy na rynku sobie radzą, a tymi, którzy wciąż się z nim szarpią. Bez moralizowania. Z życia wzięte. 1. Straty? Dla jednych dramat, dla innych… normalka Każdy z nas prędzej czy później zalicza stratną transakcję. Pytanie: co dalej? 🫣 Przegrywający trader często: panikuje, otwiera pozycję „na siłę, żeby się odegrać”, albo w ogóle boi się kliknąć cokolwiek przez kilka dni. 🧘‍♀️ Wygrywający trader? Wzrusza ramionami i idzie dalej. Bo wie, że straty to część gry . Tak samo jak porażki w sporcie czy przypalony omlet w kuchni. Po prostu się zdarzają. 2. Plan albo freestyle 🎯 Zwycięzca wchodzi w trade z planem. Wie d...

Dlaczego boimy się inwestować? I co z tym zrobić?

 Gdy zaczynałam swoją przygodę z inwestowaniem, miałam w głowie jedno: „To nie dla mnie. Za dużo ryzyka, za mało pewności.” Brzmi znajomo? Jeśli też masz takie myśli, wiedz, że jesteś w większości. Większość ludzi boi się inwestować. I nie bez powodu. Ale… większość z tych powodów da się oswoić. Zobaczmy, skąd bierze się ten lęk – i jak go przełamać. 1. Bo nikt nas tego nie nauczył Nie uczą nas w szkole, jak działa giełda, co to są obligacje, co to znaczy „dywersyfikować portfel”. Za to uczą wyciągać pierwiastek z liczby urojonej. 🤷‍♀️ Efekt? Czujemy się zagubieni. Inwestowanie wydaje się czymś tylko dla „ogarniętych finansowo” ludzi w garniturach. A przecież inwestować może każdy – tylko trzeba zacząć od podstaw. I nie wstydzić się tego, że się czegoś nie wie. 🔍 „Nie wiem, więc się boję” – to podstawowy mechanizm psychologiczny. 2. Bo boimy się straty Nikt nie lubi tracić pieniędzy. Nawet kilku złotych. A co dopiero kilkuset czy kilku tysięcy? Ten strach jest naturalny – n...

"Co to jest stop loss i take profit?" – Jak skutecznie zarządzać pozycjami

 Hej! ✨ Jeśli stawiasz pierwsze kroki w świecie tradingu, pewnie już obiły Ci się o uszy tajemnicze pojęcia typu stop loss i take profit . Brzmią groźnie? Spokojnie, już tłumaczę wszystko jak koleżanka przy kawie ☕📈 Zacznijmy od początku – co to jest stop loss? Wyobraź sobie, że wchodzisz w jakąś transakcję. Niby wszystko wygląda pięknie, ale… coś zaczyna iść nie tak. I tu właśnie wchodzi on – cały na czerwono – stop loss . To taki automatyczny hamulec. Ustawiasz go na konkretnym poziomie i jeśli cena do niego dojdzie – bum! Pozycja się zamyka i nie tracisz więcej niż zaplanowałaś. Czyli np. kupiłaś coś za 100 zł, ustawiłaś stop loss na 95 zł – i właśnie tyle maksymalnie stracisz. Koniec, kropka. Bez dramatów. 💅 A co z take profit? To z kolei Twój planowany zysk . Taki prezent od rynku, ale z góry ustalony. Ustawiasz „górny pułap” – czyli np. kupujesz coś za 100 zł, a take profit ustalasz na 110 zł. Gdy cena tam dojdzie – transakcja zamyka się automatycznie, a Ty liczysz z...

Psychologia tradingu – moja walka z emocjami (i Twoja pewnie też)

Kiedy zaczynałam swoją przygodę z tradingiem, byłam przekonana, że kluczem do sukcesu jest idealna strategia, magiczny wskaźnik albo „tajne” ustawienia wykresu. Dopiero z czasem dotarło do mnie, że prawdziwa bitwa toczy się nie na rynku , ale we mnie samej . „W tradingu największym przeciwnikiem jesteś Ty sam.” – Jesse Livermore Dziś chcę opowiedzieć Wam trochę o psychologii tradingu – o tym, jak próbuję opanować emocje i jakie lekcje (czasami bolesne) wyniosłam z tej walki. Strach przed stratą – moja pierwsza blokada Pamiętam swoje pierwsze straty – dosłownie fizyczny ból przy zamykaniu pozycji na minusie. Serce waliło jak oszalałe, ręce się trzęsły. Z czasem zrozumiałam, że strach nie zniknie, ale można go oswoić . Jak? Z góry akceptuję kwotę, którą mogę stracić na transakcji. Traktuję każdą stratę jako opłatę za edukację . Przestałam walczyć z rynkiem. Lepiej stracić mało i szybko, niż utknąć na miesiące w stratnej pozycji. Chciwość – pułapka marzeń Po pierwszyc...

Magia Fibonacciego w Tradingu – Moje Doświadczenia

 Jeśli ktoś kiedyś powiedziałby mi, że matematyka może pomóc mi w tradingu, pewnie przewróciłabym oczami. Ale potem odkryłam wskaźniki Fibonacciego i… cóż, zmieniłam zdanie. Fibonacci to nie tylko ładnie brzmiąca nazwa – to klucz do rozumienia, jak rynek oddycha. Kiedy zaczęłam stosować poziomy Fibo w swojej strategii, zauważyłam, że cena naprawdę szanuje te linie. Magia? Nie. Psychologia rynku i statystyka. Jak stosuję Fibonacciego w praktyce? Najpierw trend – Bo Fibonacci nie działa w próżni. Jeśli trend jest wzrostowy, szukam korekt, a jeśli spadkowy – poziomów oporu. Wybieram dwa kluczowe punkty – Najwyższy i najniższy punkt ruchu. Potem nakładam poziomy Fibo (23,6%, 38,2%, 50%, 61,8%). Obserwuję reakcję ceny – Jeśli na 61,8% widać odbicie, to dla mnie sygnał do wejścia. Jeśli cena przebija wszystkie poziomy, wiem, że rynek ma inne plany. Oto przykładowy wykres świecowy pary walutowej EUR/USD z naniesionymi poziomami Fibonacciego. Widać, jak cena może reagować na te ...

Moje doświadczenia z FTMO Challenge

 Cześć wszystkim! Chciałabym podzielić się z Wami moimi doświadczeniami z FTMO Challenge. Dla tych, którzy nie wiedzą, FTMO to firma, która daje traderom szansę na handel kapitałem firmy w zamian za podział zysków. Aby stać się FTMO Traderem, trzeba najpierw przejść przez dwa etapy: Challenge i Verification. Dlaczego zdecydowałam się na FTMO Challenge? Przede wszystkim, FTMO oferuje świetną okazję dla osób, które chcą handlować większym kapitałem bez ryzyka własnych środków. Dla mnie, było to idealne rozwiązanie, ponieważ chciałam przetestować swoje umiejętności w bardziej profesjonalnym środowisku.  Moje przygotowania Przed przystąpieniem do FTMO Challenge, poświęciłam kilka miesięcy na doskonalenie swojej strategii handlowej. Kluczowe było dla mnie zrozumienie, jakie są moje mocne i słabe strony jako traderki. Przez ten czas prowadziłam dokładne dzienniki handlowe, analizowałam swoje transakcje i starałam się wyeliminować błędy. Przebieg FTMO Challenge Etap 1: Challenge Ten ...

Inwestowanie czy oszczędzanie – co jest lepsze dla Twoich finansów?

 W świecie finansów osobistych często stajemy przed dylematem: lepiej inwestować czy oszczędzać? Oba podejścia mają swoje zalety i wady, a najlepsza strategia zależy od naszych celów, horyzontu czasowego i tolerancji na ryzyko. Przyjrzyjmy się bliżej obu opcjom. Oszczędzanie – pewność i stabilność Oszczędzanie to najprostszy sposób na zabezpieczenie swojej przyszłości finansowej. Polega na odkładaniu pieniędzy na koncie oszczędnościowym, lokacie czy w skarbonce. Zalety oszczędzania: ✔️ Bezpieczeństwo – pieniądze nie są narażone na ryzyko straty. ✔️ Płynność – środki są łatwo dostępne w razie nagłej potrzeby. ✔️ Brak skomplikowanych decyzji – nie trzeba analizować rynków ani śledzić notowań. Wady oszczędzania: ❌ Inflacja zjada wartość pieniędzy – niskie oprocentowanie kont i lokat sprawia, że oszczędności tracą siłę nabywczą. ❌ Brak realnego wzrostu kapitału – pieniądze stoją w miejscu zamiast pracować na Ciebie. Inwestowanie – droga do pomnażania kapitału Inwestowanie to bard...

IKE – Czy to dobry sposób na zabezpieczenie emerytury?

 W świecie inwestycji i oszczędzania długoterminowego temat Indywidualnych Kont Emerytalnych (IKE) staje się coraz bardziej popularny. Nic dziwnego – IKE pozwala nie tylko systematycznie gromadzić kapitał na przyszłość, ale także korzystać z preferencji podatkowych. Ale czy jest to rozwiązanie odpowiednie dla każdego? Jak wybrać najlepsze IKE i czy warto ryzykować dla większych zysków? Oto moje rozterki (i rozwiązania!) na temat tego popularnego instrumentu inwestycyjnego. Dlaczego warto rozważyć IKE? IKE to forma oszczędzania na emeryturę, która kusi możliwością uniknięcia podatku od zysków kapitałowych (tzw. podatek Belki). W praktyce oznacza to, że oszczędzając na IKE, całość zarobionych pieniędzy trafia do Ciebie – oczywiście pod warunkiem, że dotrzymasz umowy do 60. roku życia (lub 55., jeśli osiągniesz wiek emerytalny). Dla osób, które myślą długoterminowo, oszczędzają regularnie i liczą na korzyści podatkowe, jest to opcja warta rozważenia. Jednak nie wszystkie IKE są sobie ...