Przejdź do głównej zawartości

🔥 Premiera! Mój najnowszy e-book już jest! 🔥

No dobrze — czas to ogłosić oficjalnie, bo już dłużej nie wysiedzę z ekscytacji.
Mój nowy e-book właśnie ujrzał światło dzienne, a ja czuję się trochę jak trader, który pierwszy raz zamknął pozycję na zielono: duma, ulga i lekkie niedowierzanie, że się udało.
Ten projekt dojrzewał we mnie długo. Chciałam stworzyć coś dla kobiet, które mają w sobie inwestycyjny ogień… ale czasem gaszą go własne emocje. A uwierz mi — przerobiłam wszystkie: panikę, euforię, gonienie trendu jak pies rowerzysty, a nawet to słynne „odrobię straty, zobaczysz!” (spoiler: nie odrobiłam).

Dlatego powstała „Giełda w Szpilkach”.
To przewodnik po emocjach inwestora — ale z kobiecą lekkością, szczerością i humorem. Bez wykresów, które wyglądają jak EKG tuż przed zawałem. Za to z praktyką, metaforami z życia i konkretnymi sposobami, jak nie dać się ponieść rynkowym rollercoasterom.

Co znajdziesz w środku?
💗 O emocjach, które sabotują Twoje decyzje
I o tym, jak je ujarzmić, zanim zrobią z portfela durszlak.
💗 O historii kobiety, która przestała się bać rynków
…czyli o mnie. Bez pudru i pozowania.
💗 O inwestowaniu, które można ogarnąć z klasą i spokojem
Nawet jeśli świat krzyczy „SELL EVERYTHING!”.
💗 Konkretne strategie radzenia sobie z presją
Zero teoretyzowania — czysta praktyka.

Dla kogo jest ten e-book?
Dla kobiet, które czują, że trading to nie tylko cyfry, ale też emocjonalna gra z samą sobą.
Dla tych, które chcą podejmować pewniejsze decyzje, a nie działać jak w transie.
I dla wszystkich, którzy lubią, gdy inwestycyjne tematy podane są… normalnie. Ludzkim językiem.

Jeśli czujesz, że to dla Ciebie — zapraszam.
Nie musisz zakładać szpilek, żeby wejść na giełdę. Ale jeśli chcesz — droga wolna.
Link do e-booka znajdziesz tu: https://www.empik.com/gielda-w-szpilkach-jak-kobieta-ujarzmila-emocje-rozycka-monika,p1692612944,ebooki-i-mp3-p

Do zobaczenia po drugiej stronie emocji! 💗📈

„Niech Twoje cele finansowe będą tak dopracowane jak makijaż przed randką 💋💹 – Traderka.”

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

100 cytatów o tradingu — darmowy eBook już dostępny

To nie jest kolejny „motywacyjny PDF”. To mentalna broń tradera. Z ogromną przyjemnością ogłaszam, że eBook „100 cytatów o tradingu — lekcje, które budują tradera” jest już dostępny i możesz pobrać go całkowicie za darmo. Tak. 100 konkretnych, ponadczasowych myśli legend rynku. Tak. Z praktycznym komentarzem do każdej z nich. Tak. Bez płatnej ściany, bez ukrytych haczyków. Bo trading zaczyna się w głowie. Dlaczego powstał ten eBook? Po latach obserwacji jednego jestem pewna: Większość strat nie wynika z braku wiedzy technicznej. Wynika z: ❌braku cierpliwości ❌przesuwania stop lossów ❌brania zysków za wcześnie ❌handlowania „bo się nudzę” ❌prób odegrania się po stracie. Brzmi znajomo? Rynek nie niszczy ludzi. To emocje niszczą wyniki. Dlatego stworzyłam zbiór 100 cytatów, które są jak zimny prysznic dla ego tradera. Co znajdziesz w środku? Każdy cytat zawiera: ✔ oryginalną myśl legendy rynku ✔ krótkie, konkretne wyjaśnienie ✔ praktyczną lekcję do zastosowania ✔ refleksję, któ...

Dziennik Tradera: Dlaczego Go Ignorujesz i Dlaczego To Błąd

Jeżeli handlujesz na giełdzie, rynku Forex, kryptowalutach lub kontraktach terminowych, istnieje bardzo duża szansa, że popełniasz ten sam błąd co większość traderów. Nie chodzi o zbyt duże pozycje. Nie chodzi o brak stop lossa. Nie chodzi nawet o emocjonalne decyzje. Chodzi o coś znacznie bardziej podstępnego. Nie prowadzisz dziennika tradera. A jeśli nawet prowadzisz, to prawdopodobnie robisz to nieregularnie, pobieżnie albo tylko wtedy, gdy rynek właśnie dał Ci bolesną lekcję. To jeden z tych tematów, które traderzy doskonale znają teoretycznie. Każdy słyszał, że warto prowadzić dziennik. Każdy wie, że profesjonalni traderzy analizują swoje transakcje. Każdy przyzna, że dokumentowanie błędów pomaga się rozwijać. A mimo to większość osób tego nie robi. Dlaczego? Ponieważ dziennik nie daje natychmiastowej nagrody. Nie dostarcza adrenaliny. Nie pokazuje błyskawicznych wyników. Nie sprawia, że konto nagle rośnie o 20%. To nudna, systematyczna i często niewygodna praca. Probl...

Dlaczego najlepsza transakcja to czasem ta, której… nie otwierasz

Na początku tradingu wydawało mi się, że dobry trader jest cały czas w rynku. Skoro wykres żyje, świeczki tańczą, a internet co chwilę krzyczy o "niepowtarzalnej okazji", to przecież trzeba działać. Prawda? No właśnie nie. Jedna z najważniejszych lekcji, jakich nauczył mnie rynek, brzmi bardzo nieefektownie: czasami największym zyskiem jest brak transakcji. Brzmi nudno? Bo jest nudno. I właśnie dlatego tak niewiele osób potrafi to robić. Cisza też jest strategią. Rynek nie ma obowiązku codziennie dawać nam idealnych okazji. To my często próbujemy je na siłę znaleźć. Patrzymy na wykres przez godzinę, potem przez dwie. Nagle zaczynamy dostrzegać formacje, których wcześniej nie było. Linie wsparcia rysujemy już chyba ołówkiem do brwi, byle tylko pasowały do naszego pomysłu. A potem klik. I po kilku godzinach okazuje się, że jedynym logicznym elementem całej transakcji była prowizja pobrana przez brokera. FOMO jest drogie. Strach przed tym, że "ucieknie nam okazj...