Przejdź do głównej zawartości

Nowy system na złocie.



W poprzednim tygodniu bardzo skupiłam się na złocie i ogólnie zarobiłam £200 dzięki dużym wahaniom rynku.
Ale nie do końca trzymałam się własnego planu tradingowego. Zysk cieszy, ale brak dyscypliny w zawartych transakcjach bardzo mnie zaniepokoił.
Dlaczego? Ponieważ można zarobić, ale i bardzo szybko stracić pieniądze.


Dlatego postanowiłam opracować kompletnie nowy system. Dzięki niemu jestem w stanie bardziej określić punkty wejścia i wyjścia - zarówno profit jak i stratę.




Mój system oparty jest na dwóch średnich kroczących, stochastic oscylator i poziomy Fibonacciego.







Ustawiam 5 minutowy wykres.
Skupiam się na otwarciu giełdy londyńskiej, które wyznaczają 2 pionowe, czerwone linie.
Około 7:55 rano nakładam zniesienia Fibonacciego 2 razy, 2 średnie ważone WMA z wartościami - czarna 20 close i niebieska 20 open oraz stochastyczny oscylator z wartościami 50,20,20 close, linear weighted i poziomami 80 i 20.

Głównie zwracam swoją uwagę na przecięcie średnich i oscylatora, następnie na poziomy Fibonacciego.
Przykładem jest zdjęcie powyżej:
- o godzinie 8 rano średnie przecięły się na sygnał sprzedaż
- oscylator przeciął się około godziny 6:45 rano również na sell (drugie potwierdzenie sprzedaży) nad poziomem 80
- świeca o godzinie 8 zamknęła się poniżej poziomu 23.6 (76.4) - ponieważ mam naniesione 2 razy, więc uwzględniam te dwie wartości.

Wszystkie warunki zostały spełnione do sprzedaży.

Jest kilka exit points:
1. Można zamknąć pozycję na różnych poziomach Fibo.
2. W momencie ponownego przecięcia WMA.
3. W momencie ponownego przecięcia oscylatora.
4. Ustawienia 100 pipsów profitu.


Osobiście nie ustawiam Stop Loss, ponieważ powyższe punkty mogą być traktowane jako profit jak i stratę.
Dla przykładu transakcję zamykam jeśli WMA przetną się ponownie powyżej ceny sprzedaży. To samo dotyczy oscylatora.


Pamiętaj analiza techniczna może bardzo ułatwić zarabianie, ale najważniejsza jest samodyscyplina i trzymanie się swojego planu tradingowego.





Komentarze

Popularne posty z tego bloga

100 cytatów o tradingu — darmowy eBook już dostępny

To nie jest kolejny „motywacyjny PDF”. To mentalna broń tradera. Z ogromną przyjemnością ogłaszam, że eBook „100 cytatów o tradingu — lekcje, które budują tradera” jest już dostępny i możesz pobrać go całkowicie za darmo. Tak. 100 konkretnych, ponadczasowych myśli legend rynku. Tak. Z praktycznym komentarzem do każdej z nich. Tak. Bez płatnej ściany, bez ukrytych haczyków. Bo trading zaczyna się w głowie. Dlaczego powstał ten eBook? Po latach obserwacji jednego jestem pewna: Większość strat nie wynika z braku wiedzy technicznej. Wynika z: ❌braku cierpliwości ❌przesuwania stop lossów ❌brania zysków za wcześnie ❌handlowania „bo się nudzę” ❌prób odegrania się po stracie. Brzmi znajomo? Rynek nie niszczy ludzi. To emocje niszczą wyniki. Dlatego stworzyłam zbiór 100 cytatów, które są jak zimny prysznic dla ego tradera. Co znajdziesz w środku? Każdy cytat zawiera: ✔ oryginalną myśl legendy rynku ✔ krótkie, konkretne wyjaśnienie ✔ praktyczną lekcję do zastosowania ✔ refleksję, któ...

Dziennik Tradera: Dlaczego Go Ignorujesz i Dlaczego To Błąd

Jeżeli handlujesz na giełdzie, rynku Forex, kryptowalutach lub kontraktach terminowych, istnieje bardzo duża szansa, że popełniasz ten sam błąd co większość traderów. Nie chodzi o zbyt duże pozycje. Nie chodzi o brak stop lossa. Nie chodzi nawet o emocjonalne decyzje. Chodzi o coś znacznie bardziej podstępnego. Nie prowadzisz dziennika tradera. A jeśli nawet prowadzisz, to prawdopodobnie robisz to nieregularnie, pobieżnie albo tylko wtedy, gdy rynek właśnie dał Ci bolesną lekcję. To jeden z tych tematów, które traderzy doskonale znają teoretycznie. Każdy słyszał, że warto prowadzić dziennik. Każdy wie, że profesjonalni traderzy analizują swoje transakcje. Każdy przyzna, że dokumentowanie błędów pomaga się rozwijać. A mimo to większość osób tego nie robi. Dlaczego? Ponieważ dziennik nie daje natychmiastowej nagrody. Nie dostarcza adrenaliny. Nie pokazuje błyskawicznych wyników. Nie sprawia, że konto nagle rośnie o 20%. To nudna, systematyczna i często niewygodna praca. Probl...

Nie, nie zostaniesz milionerką w rok (i dobrze)

Zacznijmy brutalnie, żeby nie było niedomówień: jeśli wchodzisz w trading, inwestowanie albo jakąkolwiek działalność z myślą, że za dwanaście miesięcy będziesz liczyć miliony, to bardzo prawdopodobne, że za dwanaście miesięcy będziesz liczyć… straty. I wiesz co? To wcale nie jest zła wiadomość. To jest najlepsze, co może Cię spotkać na starcie. W świecie finansów sprzedaje się dziś jedną rzecz lepiej niż cokolwiek innego – iluzję szybkiego sukcesu. Kolorowe wykresy, screenshoty zysków, egzotyczne wakacje opłacone „z rynku”. Narracja jest prosta: wystarczy odrobina wiedzy, trochę odwagi i voilà – pieniądze zaczynają płynąć szerokim strumieniem. Problem polega na tym, że ta historia pomija najważniejszy element: czas. A dokładniej – długi, często niewdzięczny, pełen potknięć czas budowania kompetencji. Prawda jest taka, że rynki finansowe nie nagradzają entuzjazmu. Nagradzają konsekwencję. Nagradzają cierpliwość. Nagradzają ludzi, którzy potrafią przeżyć serię porażek i nadal...